w nocy
Budzi się z krzykiem. Śpi przy zapalonym świetle, nie chce zostać samo.
„Rano znów płakał, że nie chce iść. Próbowałam już wszystkiego."
Robisz, co możesz — a strach i tak nie słucha tłumaczeń. Dziecku nie brakuje wiedzy, że potwora nie ma; brakuje pierwszych zdań, które je uspokoją. W „Lili i Kłaczku" uczycie się ich razem — to czułe odważanie, wieczór po wieczorze.
Czytają ją rodzice — w domach, poradniach i przedszkolach
— znasz to uczucie? —
Budzi się z krzykiem. Śpi przy zapalonym świetle, nie chce zostać samo.
Płacze, trzyma kurczowo za nogę, pani musi odprowadzić go do sali.
„Boli mnie brzuch." Rano mdłości, zanim wyjdziecie z domu.
Serce Ci pęka, gdy zostawiasz go płaczącego. „Próbowaliśmy wszystkiego."
A z każdej strony słyszysz: „on z tego wyrośnie", „za bardzo go rozpieszczasz", „w przedszkolu jest grzeczny". Może rzeczywiście wyrośnie. Ale nie musisz czekać, aż samo przejdzie — i co wieczór patrzeć, jak mu ciężko.
— wyobraź sobie —
Poranek, w którym wchodzi do sali sam. Wieczór, w którym zasypia przy zgaszonym świetle. I Ty — spokojniejsza, bo wreszcie wiesz, co powiedzieć.
— dlaczego tłumaczenie nie działa —
Nie raz słyszę od rodziców na spotkaniach: „tłumaczę, proszę, czasem nawet podnoszę głos — i nic". Rozumiem to. Dla małego dziecka strach jest prawdziwy — nawet jeśli pod łóżkiem naprawdę nic nie ma. Kiedy mówimy „przesadzasz, nie ma się czego bać", nieświadomie unieważniamy to, co czuje — choć chcemy dobrze. A wtedy zostaje z tym samo.
„Nie ma się czego bać." „Nie wymyślaj." „Inne dzieci tak nie mają."
„Rozumiem cię, to brzmi strasznie. W twoim świecie to istnieje. Pójdę z tobą sprawdzić."
Nazywam to czułym odważaniem: nie zaganiać strachu, tylko go oswoić — wspólnie, wieczór po wieczorze. Czytanie przed snem i tak jest u Was rytuałem — wkładamy w nie narzędzie, a nie kolejny obowiązek.
— trzy proste kroki —
Wieczorem, jak zawsze. Lili i Kłaczek pokazują dziecku, że strach można nazwać i oswoić.
Krótkie ćwiczenie z zeszytu. Plan „7 wieczorów" mówi, co robić każdego dnia — bez wymyślania.
Raz w miesiącu, na sesji pytań i odpowiedzi, możesz zadać mi pytanie o swoje dziecko.
— zajrzyj do środka —



— co dostajesz —
Drukowana książeczka do wspólnego czytania wieczorem.
Zeszyt ćwiczeń, w którym dziecko oswaja strach własną ręką.
Żebyś nie szukała słów, kiedy dziecko już płacze.
Wiesz, co robić dziś — bez wymyślania niczego od nowa.
Raz w miesiącu pytasz wprost o swoje dziecko — nie ogólnik, lecz odpowiedź na Wasz przypadek.
Gotowe pytania na rozłąkę i przedszkole — gdy nie wiesz, jak zacząć.
249 zł
Tyle co jedna–dwie wizyty u specjalisty — ale zostaje z Wami na stałe, a zacząć możesz dziś wieczorem, bez tygodni czekania na termin.
Pierwszy nakład — ograniczona liczba egzemplarzy.
Zamawiam zestaw „Odwaga" →Wysyłka 48 h · materiały cyfrowe od razu · 30 dni gwarancji · BLIK · Przelewy24
— co mówią rodzice —
★★★★★
„Polecam z całego serca. Udało się przełamać strach u naszego Nikosia. Piękne ilustracje i przede wszystkim zrozumiałe dla małego człowieka."
mama, recenzja ze sklepu
★★★★★
„Dzięki Lili udało się nam przejść przez lęk synka (5 lat, w spektrum autyzmu). Próbowałam wielu rzeczy, ale dopiero ta książeczka dała mojemu dziecku obraz tego, co się z nim dzieje."
mama 5-latka
★★★★★
„Najpierw nie chciała, żebym jej czytała. Zaczęłam — następnego dnia sama domagała się bajki. Słucha, milczy i widzę, że przetwarza."
mama, opinia czytelniczki
▶ miejsce na wideo-recenzję mamy
[do nagrania]
Recenzje prawdziwe, z opinii rodziców. Kolejne — w tym wideo — dochodzą.
— kto pisze do Ciebie —
Psycholog dziecięcy i autorka serii „Lili i Kłaczek". Pisze blog lilfeather.pl. Pomaga dzieciom oswajać lęki, rozłąkę i trudne emocje.
Znam ten lęk z dwóch stron. Jako psycholog — z gabinetu. I jako mama Lili i Kaja — z naszych własnych wieczorów, kiedy tłumaczenie nie pomaga, a zmęczenie robi swoje. My, mamy, za często słyszymy, że „dziecko z tego wyrośnie". Może wyrośnie. Ale nauczyłam się czegoś innego: dziecko nie potrzebuje, żeby ktoś przekonał je, że potwora nie ma — potrzebuje kogoś, kto pomoże mu nazwać, co czuje, i będzie obok. Dlatego napisałam tę książeczkę.
„Nie piszę o tym, jak być rodzicem. Piszę o tym, co robić, kiedy nie wiesz, co robić."



Przeczytaj bajkę z dzieckiem i zrób pierwszy wieczór z „Odważnika". Jeśli w 30 dni nie zmieni się sposób, w jaki rozmawiacie o strachu — zwracam całość pieniędzy, a książkę możesz zatrzymać.
— częste pytania —
Tłumaczenie, nagrody, zostawianie zapalonego światła, zaglądanie pod łóżko, czasem wizyta u psychologa — większość z tych dróg próbuje strach przegadać albo przeczekać. A dziecku nie brakuje dowodu, że potwora nie ma. Brakuje języka, żeby oswoić to, co czuje. Bajka i zeszyt dają mu ten obraz, a Tobie — gotowe pierwsze zdania. To, że próbowałaś wielu rzeczy, nie znaczy, że robisz coś źle. Znaczy, że brakowało Wam jednego narzędzia, a nie kolejnej rady.
Strach u każdego dziecka wygląda inaczej — u jednego to przedszkole, u innego ciemność albo rozłąka. Dlatego oprócz książki i zeszytu masz dostęp do mnie: możesz zapytać o swoje dziecko na sesji. A jeśli mimo to nie poczujesz zmiany w 30 dni — oddaję pieniądze.
Może. Wiele dzieci z części lęków wyrasta. Ale czekanie kosztuje Was wieczory i poranki już teraz — a dziecko po cichu uczy się, że ze strachem zostaje samo. Czułe odważanie nie przyspiesza niczego na siłę. Daje dziecku doświadczenie, że ktoś idzie z nim sprawdzić, co tam w ciemności jest.
Bo to nie jest sama książka do przeczytania. To bajka, zeszyt ćwiczeń i gotowe pierwsze zdania — plus możliwość zapytania mnie wprost o Twoje dziecko. Jedna wizyta u specjalisty kosztuje podobnie, jest jednorazowa, a często czeka się na nią tygodniami. To zostaje z Wami na stałe.
Tak. Lęk jest wspólnym mianownikiem — dziecko w spektrum czy z ADHD też się boi, często nawet mocniej, bo świat bywa dla niego głośniejszy i mniej przewidywalny. Bajka nie zastępuje diagnozy ani wsparcia specjalisty, ale daje dziecku obraz tego, co czuje. Jedna z mam napisała mi, że dopiero ta książeczka dała jej synowi (5 lat, w spektrum) ten obraz.
Rozumiem — kiedy ręce opadają, ostatnie, czego potrzebujesz, to kolejny obowiązek. To kilka minut wieczorem, w rytuale, który i tak już macie: czytaniu przed snem. Plan mówi, co robić danego dnia, więc niczego nie musisz wymyślać.
Książkę wysyłamy w ciągu 48 godzin (paczkomat lub kurier). Zeszyt w wersji cyfrowej i plan dostajesz mailem od razu po zakupie.
Potrzebujesz tylko właściwych pierwszych zdań i kogoś, kto poprowadzi Was krok po kroku. Zacznijcie od dziś wieczorem.
Zamawiam zestaw „Odwaga" →249 zł · 30 dni gwarancji · wysyłka w 48 h
249 zł
30 dni gwarancji