słowa jak ptaki

Słowa. Szepczą, mówią, krzyczą. Dla mnie są cenniejsze niż milczenie. Niektóre cieszą, inne smucą, wiele może ranić. Nie mogłabym bez nich żyć. Przelewam je na papier już od wielu lat. Dzięki nim mam swój mały świat. Nigdy nie miałam ochoty kogokolwiek do niego zapraszać. Dojrzałam. Już nie chcę wszystkich słów zamykać w złotej klatce. Niektóre z nich zachowam, inne uwolnię. Samolubnym by było trzymać je dłużej tylko dla siebie. Przecież dla kogoś innego również mogą coś znaczyć. W czymś pomóc, coś zmienić. Niech lecą! Może uda im się dotrzeć również do Ciebie.